Zmowy cenowa gdańskich korporacji taksówkarskich? C.d.

Wtorkowa Gazeta Wyborcza (9.12.20008 r.) przynosi kolejne informacje dot. złożonego przez Stowarzyszenie „Młodzi Demokraci” Koło Gdańsk zawiadomienia o możliwości zaistnienia zmowy cenowej pomiędzy gdańskimi korporacjami taksówkarskimi – Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów rozpoczął postępowanie w sprawie a do końca roku zdecyduje czy wszcząć właściwe postępowanie przeciwko korporacjom.

Dalej będziemy bacznie przyglądać się sprawie ;)

Korporacjom taksówkowym w Gdańsku grozi kara finansowa za stosowanie niemal identycznych taryf. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów rozpoczął postępowanie w sprawie zmowy cenowej
– Wystąpiliśmy do korporacji o przesłanie taryfikatorów – mówi Małgorzata Michowska z gdańskiego oddziału UOKiK. – Część odpowiedzi już do nas wpłynęła, ale poprosiliśmy o uzupełnienie tych informacji o cennik usług dodatkowych. To na razie wstępny etap postępowania.

Miesiąc temu udowodniliśmy, że gdańskie sieci taksówkowe naliczają należność za kurs według identycznych stawek. Przedstawiliśmy cenniki składające się z jedenastu pozycji. Okazało się, że niemal wszystkie stawki są takie same: opłata początkowa – 7 zł, taryfa dzienna – 2 zł. Nawet zamówienie auta wybranej marki kosztuje wszędzie 7 zł, a zrobienie zakupów – 30 zł. Wiceprezydent Gdańska Maciej Lisicki (PO) uznał: – To zmowa cenowa. Ale nie zamierzamy jej zaskarżać.

UOKiK zajął się sprawą, bo na artykuł „Gazety” zareagowała młodzieżówka PO – stowarzyszenie Młodzi Demokraci. W swojej skardze złożonej w urzędzie wymienili pięć sieci: Hallo Taxi, Komfort Taxi, City Plus Neptun Taxi, Dajan-Taxi i Super Hallo Taxi Gdańsk. I napisali w uzasadnieniu „Ignorowanie zasad wolnego rynku uderza bezpośrednio w kieszenie mieszkańców naszego miasta. W przeciwieństwie do innych dużych polskich miast, w Gdańsku brakuje zróżnicowanej cenowo oferty”.

Ale szefowie korporacji konsekwentnie twierdzą, że nie uzgadniali ze sobą cen. – Nie obawiam się ustaleń urzędu – mówi Paweł Ostrowski, wiceprezes sieci City Plus Taxi. – Każda korporacja ma różne rabaty, więc ceny się różnią.

Do końca roku UOKiK ma zdecydować, czy wszcząć właściwie postępowanie przeciwko korporacjom. Jeśli tak się stanie, firmy mogą zostać zmuszone do zróżnicowania cen i do zapłaty kary sięgającej 10 proc. ich rocznego przychodu.

Po podobnym postępowaniu jak to w Gdańsku, osiem poznańskich korporacji musiało w 2006 r. zapłacić po 100 tys. zł kary za zmowę cenową. Wprowadzenie kartelu cenowego urząd zarzucił też firmom taxi w Płocku. Zapłaciły po 20 tys. zł za zwłokę w wydaniu dokumentów.

100 tys. zł
Tyle musiała zapłacić każda z korporacja taxi w Poznaniu biorąca udział w zmowie cenowej.

Źródło:
Taxi zapłaci za zmowę?
Krzysztof Katka
2008-12-09, ostatnia aktualizacja 2008-12-09 11:05
Gazeta Wyborcza Trójmiasto
http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,6042105,Taxi_zaplaci_za_zmowe_.html



Do góry Wydrukuj