Dyskusyjny Klub Filmowy – relacja ze spotkania

Podczas ostatniego spotkania „Dyskusyjnego Klubu Dyskusyjnego” wybraliśmy się w dokumentalną podróż do Korei Północnej, jednego z najbardziej niedostępnych krajów świata. Rządzona przez wodza Kim Dzong Ila, jest zamknięta wewnątrz najbardziej zmilitaryzowanych granic. Mieliśmy okazję obejrzeć materiał zarejestrowany przez kamery towarzyszące misji medycznej, która niosła pomoc osobom cierpiącym na kataraktę. Zarejestrowany z ukrycia materiał ukazywał surrealistyczny obraz kraju, w którym wszystko obraca się wokół kultu niepodzielnie panującego przywódcy.

Po zakończonym seansie rozpoczęła się druga część spotkania, czyli dyskusja. Rozłożyliśmy na czynniki pierwsze, to co mogliśmy zaobserwować podczas projekcji. Punktem wyjściowym był stan opieki medycznej, który wedle organizacji praw człowieka Amnesty International wskazuje na to, że w Korei Północnej państwo nie zapewnia obywatelom podstawowego zaplecza. Szpitale ledwo funkcjonują, a wielu ludzi jest zbyt biednych, by płacić za lekarstwa i zabiegi. Kolejnym poruszonym aspektem był kult jednostki, stawiający duży nacisk na kontrolę zgodności wszelkich elementów kultury narodowej z oficjalną ideologią. Konkretniej mówiąc, budowaniu i podtrzymywaniu uwielbienia dla przywódców: Kim Ir Sena oraz, w mniejszym stopniu, Kim Dzong Ila. Mogliśmy zaobserwować, że wiele dzieł sztuki, utworów muzycznych czy rzeźb, z którymi się zetknęli, służyły gloryfikacji obu przywódców.

Pokusiliśmy się też o próbę odpowiedzenia na pytanie czy polityka zjednoczeniowa Korei Północnej, polegająca na dążeniu do połączenia obu państw koreańskich bez ingerencji innych krajów jest w ogóle możliwa. Powróciliśmy także do ubiegłorocznych wydarzeń militarnych toczących się na południowokoreańskiej wyspie Yeonpyeong, znajdującej się około 3 km na południe od granicy morskiej i 120 km na zachód od Seulu. Staraliśmy się ustalić, czy dość znacznie rozwijany w Korei Północnej przemysł zbrojeniowy, to realne zagrożenie dla państw będących w nienajlepszych relacjach z krajem Kim Dzong Ila.

Następnie rozprawialiśmy odnośnie przestrzegania praw człowieka w tym państwie, w kontekście stosunkowo najbardziej udokumentowanego zjawiska świadczącego o ich łamaniu, a mianowicie obozach pracy oraz obozach koncentracyjnych. O istnieniu tych miejsc wiadomo sporo głównie dzięki relacjom uciekinierów, wśród których znajdują się m.in. obozowi strażnicy. Ostatnim elementem naszych rozmów była próba obecny, czy realna jest możliwość zmiany ustroju w Korei, mając na uwadze ostatnie wydarzenia w Tunezji, które zakończyły się rewolucją.



Do góry Wydrukuj